Alternatywna historia II Wojny Światowej - Sowa Andrzej, Osica Janusz - książka
Opis
Wojna naprawdę , wojna na gdyby Rozrachunki z przeszłością w konwencji co by było gdyby to powszechny,
ulubiony sposób myślenia i debatowania o historii. To również, przy zachowaniu logiki i respektowaniu elementarnych
faktów, nie najgorszy sposób analizy tajników i mechanizmów naszych dziejów, szansa zajrzenia za kulisy teatru muzy
Klio. Bez trudu znajdziemy tam zapomniane, zmarnowane czy zaniechane szanse zaprogramowania innego niż znamy z
podręczników, biegu wydarzeń. Przypominając je staraliśmy się w miarę możliwości respektować dobrą zasadę literatury
fantastycznej, by przy minimum zmian w znanej rzeczywistości, osiągnąć maksymalne efekty. Nie chcieliśmy budzić
rycerzy śpiących pod Giewontem, nie próbowaliśmy uruchomić wehikułu czasu. Po prostu przypominaliśmy idee i plany,
które choć z różnych powodów zarzucone nie były przecież fikcją czy baśniową fantazją. Minione pokolenia, ich
liderzy podejmując różnorodne decyzje mieli najczęściej możliwość wyboru określonej drogi, działań, które w
konsekwencji mogłyby niekiedy odmienić radykalnie losy państw i narodów.
Z obszernych kart historii II wojny
światowej wybraliśmy te, które tyczyły przełomowych jej momentów lub takie, które nie przesądzając ostatecznego
finału, mogły wpłynąć na czas, przebieg i cenę tych zmagań. Cenę, którą przyszłoby także i nam zapłacić, bo drogi
tej wojny nie mogły ominąć Polski.
Wiele z tych scenariuszy miałoby przecież znaczące niekiedy i inne niż
znamy, konsekwencje dla naszej historii. I bardzo często okazywało się, że te alternatywne ścieżki wiodły na
manowce, bądź rodziły zagrożenia o wiele poważniejsze niż sobie to dziś uświadamiamy.
Niesie to więc dość
optymistyczne przesłanie, że nasz świat, na który tak często narzekamy, jest w niejednym przypadku lepszy niż świat
możliwości zaniechanych, ożywianych jedynie scenariuszami historii alternatywnej. Niejednokrotnie byłoby jeszcze
gorzej niż stało się w rzeczywistości. Gdyby na przykład Hitler zginął w zamachu (rozdział XIII) Polska nie
zyskałaby ani kresów wschodnich, ani rekompensaty na Zachodzie i w Prusach. Gdyby Niemcy zwyciężyły pod Stalingradem
(rozdział XI) Polska ostałaby się jedynie jako egzotyczna enklawa gdzieś na Syberii.
Może więc warto sobie
pogdybać, by wyrazić zadowolenie, że los wybrał dla nas jednak właściwe rozwiązanie. Autorzy tej książki
gdybali już kilkakrotnie spotykając się z dużym zainteresowaniem czytelników. Mają cichą nadzieję, że i teraz będzie
podobnie.
