Opis
Po pierwsze Kazimierz Sowa jest najfajniejszym księdzem jakiego znam. Po
drugie to mądry i przenikliwy facet, a swoją wiedzę teologiczną
łączy z niezwykłą wrażliwością i umiejętnością
obserwowania świata i ludzi, którzy go zamieszkują. Po trzecie nie dziwię
się, że na cel swoich podróży i pisania wybrał Syberię,
bo to kraina prawdziwa na wskroś. Tak jak on sam. Ale nie każdy potrafi
to dostrzec, a tym bardziej - opisać. Jemu się udało zrobić
to wspaniale i wciągająco, bo nie zasnęłam, dopóki nie skończyłam
czytać tej książki!
