Opis
Leżał sobie groch przy drodze i wciąż bardzo się tym smucił, bo czyj był, nawet nie wiedział, ani kto go tam porzucił. Całe szczęście, że krasnale nocą powracały z balu i z litości groch zabrały, widząc, że usycha z żalu...
Leżał sobie groch przy drodze i wciąż bardzo się tym smucił, bo czyj był, nawet nie wiedział, ani kto go tam porzucił. Całe szczęście, że krasnale nocą powracały z balu i z litości groch zabrały, widząc, że usycha z żalu...