Opis
Były oficer rosyjskich służb specjalnych niespodziewanie staje się głównym podejrzanym w sprawie zabójstwa ważnej osobistości, którą miał ochraniać. Ani on, ani torturujący go śledczy, nie zdają sobie sprawy, że tajemnicze morderstwo ma korzenie sięgające dwudziestu pięciu lat wstecz do nowojorskiego lotniska JFK. To właśnie wtedy, do Ameryki przybyli dwaj mężczyźni z Europy Wschodniej: czeski nauczyciel, który został zwolniony z pracy za romans z uczennicą, oraz naiwny polski naukowiec. Los byłego ochroniarza nieoczekiwanie prowadzi go do kolonii karnej na Ałtaju, co w paradoksalny sposób okazuje się dla niego korzystne. Tymczasem Czech i Polak muszą ponieść ciężkie konsekwencje swoich decyzji i dążeń w Stanach Zjednoczonych. Pierwszy z nich, hedonista i agnostyk, na łożu śmierci zwróci się ku Bogu, ale nie w poszukiwaniu zbawienia. Drugi, zapalony katolik, podążając za swoją obsesją, zostanie zmuszony do wielu moralnych kompromisów.
Autor książki, inżynier, były oficer rezerwy i doktor nauk humanistycznych, zadebiutował w 1998 roku dziełem zatytułowanym „Sztuczny mózg. To już nie fantazje”. Posiadając doświadczenie jako projektant systemów komputerowych i nauczyciel akademicki, spędził osiem lat w Stanach Zjednoczonych i Japonii, gdzie pracował nad zaawansowanymi systemami sztucznej inteligencji. Wyniki osiągniętych prac publikowane były w różnych czasopismach naukowych, a niektóre z nich stają się tematem rozmów bohaterów jego książek.
„Znamię błyskawicy” to wciągająca powieść szpiegowska, która wzbudza nieustające napięcie. Przywodzi na myśl twórczość Johna le Carré i jest prawdziwą uczta literacką dla miłośników gatunku. Choć fabuła brzmi sensacyjnie, autor kieruje uwagę czytelników ku głębszym refleksjom na temat otaczającego świata. Czytając kolejne strony, odkrywamy, że książka jest czymś więcej niż tylko opowieścią szpiegowską. Polecam tę lekturę z przekonaniem, iż dostarczy ona czytelnikom zarówno przyjemności, jak i myśli do rozważań.
Witold Gadowski
